Jak chronić najbardziej intymną część naszego życia, którą jest nasze życie seksualne? Co zrobić gdy – wbrew naszej woli i wiedzy – zdjęcia czy filmy przedstawiające nas nago zostaną upublicznione? Rozwój technologii i powszechny dostęp do internetu i mediów społecznościowych sprawił, że w dzisiejszych czasach coraz więcej osób pada ofiarą tego typu działań. Na szczęście od 2009 roku takie praktyki są uznawane za przestępstwo.
Czym jest wizerunek intymny? To zdjęcie lub film, na którym widoczne są intymne części ciała lub osoba w czasie czynności seksualnych. Upublicznianie – bez wiedzy zainteresowanego – tego typu treści niestety stało się w dzisiejszych czasach codziennością, która dotyka już nie tylko znane z okładek czasopism gwiazdy, ale również „zwykłego Kowalskiego”. Za szczególnie narażone na naruszenie wizerunku intymnego uznawane są dwie grupy: nastolatków i osób ok. 40 roku życia. Chęć zemsty na byłym partnerze czy zrobienia głupiego żartu, szantaż lub próba zdyskredytowania – motywacje sprawców bywają różne.
Widząc narastający problem i coraz większą powszechność takich zachowań ustawodawca zadecydował w 2009 roku o nowelizacji kodeksu karnego o zapis art. 191a k.k.: „§ 1:
Kto utrwala wizerunek nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej, używając w tym celu wobec niej przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu, albo wizerunek nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej bez jej zgody rozpowszechnia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Główną intencją nowelizacji kodeksu karnego była ochrona prawna partnerów seksualnych, m.in. zapobieganie potajemnemu rejestrowaniu i udostępnianiu wizerunku nagiego ciała partnera lub przebiegu intymnego zbliżenia, chęć ochrony szeroko pojętego prawa do prywatności i zapewnienie nam swobody w zakresie dysponowania własnym intymnym wizerunkiem.
